Przejdź do treści
Tęczowa flaga na tle niebaPhoto by Tim Bieler on Unsplash

Czerwiec ma się ku końcowi, a my przychodzimy do Was z tematem, który w tym miesiącu jest szczególnie ważny. W czerwcu społeczność LGBT+ obchodzi swoje święto – Pride Month, Miesiąc Dumy.

Tak się złożyło, że z końcem maja Kinaole weszło we współpracę z największą organizacją działającą na rzecz społeczności LGBT+ w Polsce. Od ponad miesiąca realizujemy wspólny projekt z KPH Link otwiera się w nowym oknie.! A w czerwcu trwały badania i wywiady z osobami LGBT+.

Pomyśleliśmy, że warto byłoby potraktować tę współpracę jako pretekst i dodać coś od nas w ramach Pride Month.

Wywiady z osobami LGBT+

Badania do projektu zakładały wywiady z kilkoma grupami docelowymi, jednak dziś chcielibyśmy skupić się wyłącznie na osobach LGBT+.

Podczas rozmów z naszymi respondentami i respondentkami padło wiele interesujących wniosków dotyczących potrzeb osób LGBT+. Wniosków, którymi możemy się z Wami podzielić w oderwaniu od projektu, który realizujemy. A chcemy to zrobić, bo zależy nam na tym, aby indywidualne głosy ze społeczności LGBT+ zostały usłyszane. Nasze refleksje są bardzo uniwersalne.

Nasi respondenci

Do wywiadów zaprosiliśmy dziesięć osób LGBT+ z różnych grup wiekowych (od 18 do 50 lat), z różnych środowisk (studenci i studentki, pracownicy i pracowniczki szeregowi, prawnicy i prawniczki, osoby medialne itd.) i oczywiście o różnej orientacji seksualnej i tożsamości płciowej.

Więc, co powiedzieli nam nasi respondenci?

Więcej perspektywy “dalszych liter”

Zapytani o to, jak wyobrażają sobie idealną reprezentację społeczności LGBT+ odpowiadali niemal jednogłośnie, że społeczności nie może reprezentować jedna osoba. To musiałaby być grupa ludzi – reprezentacja wieloosobowa, która pokazałaby różnorodność w obrębie społeczności LGBT+.

Respondenci zauważali, że w mediach obecna jest przede wszystkim perspektywa geja, ewentualnie lesbijki. Brakuje natomiast, jak sami to określili, perspektywy “dalszych liter”. Nie tylko społeczeństwo patrzy na LGBT+ przez pryzmat gejów, ale także w obrębie samej społeczności treści tworzone są przede wszystkim z perspektywy geja. Osoby transpłciowe, niebinarne, biseksualne, aseksualne, nie mówiąc o jeszcze “dalszych literach”, są na kolejnym planie, często pomijane, a nawet zapomniane. Brakuje ich spojrzenia i obecności w mediach, a przecież społeczność LGBT+ jest bardzo zróżnicowana i niejednorodna.

Więcej merytoryki i ważnych społecznie tematów

W mediach LGBT+, jak określili to respondenci, przeważają “kolorowe treści”. Lekkie, rozrywkowe tematy, z których bije duża doza zabawy. Z przewagą pozytywnych newsów.

Dla wielu naszych respondentów stanowi to pewien problem, szczególnie dla tych, którzy już od dłuższego czasu utożsamiają się ze społecznością LGBT+. Takie treści z jednej strony tworzą prostoduszny obraz społeczności, z drugiej spychają na dalszy plan tematy ważne i merytoryczne.

Naszym respondentom brakuje treści dojrzałych i pragmatycznych. Osoby będące w długoletnich związkach, które chciałyby “uwić gniazdko”, potrzebują więcej materiałów dotyczących tego, jak mogą prawnie usankcjonować swój związek, przez małżeństwo lub w inny sposób. Ważna jest też kwestia adopcji dzieci. O jednym i drugim, powinno mówić się częściej.

Nasi respondenci potrzebują więcej materiałów, które dawałyby im argumenty w dyskusji z przeciwnikami społeczności LGBT+.

Brakuje im też ważnych społecznie tematów np. dyskryminacja osób transpłciowych  w społeczności LGBT+, przemilczany temat aseksualności, perspektywa osób LGBT+ ze specjalnymi potrzebami, np. osób z niepełnosprawnościami.

“Nie podkreślajmy inności, podkreślajmy, że jesteśmy tacy sami i jesteśmy częścią społeczeństwa”

Nasi respondenci nie oczekują niczego więcej, ponad to, co mają inni. Mają te same potrzeby i niczym się nie różnią od reszty społeczeństwa. Zależy im na tym, aby byli postrzegani jako jego część, a nie jako odrębna grupa.

Według nich osoby LGBT+ powinny częściej pojawiać się w przestrzeni publicznej, m. in. w reklamach czy w telewizjach śniadaniowych. Pozwoliłoby to społeczeństwu dostrzec, że osoby LGBT+ są zwykłymi ludźmi.

Nasi respondenci podkreślali, że nie chcą walczyć o jakieś specjalne prawa, chcą zrównania w prawach, które są uniwersalnymi prawami człowieka: prawo do miłości, prawo do założenia rodziny, prawo do szacunku i prawo do poczucia bezpieczeństwa…

“To nie jest tak, że walczymy o to, żeby nie być bitymi i wyzywanymi. My chcemy być równi, chcemy mieć te same prawa, kiedy się zakochamy. Status quo, który jest obecnie to dyskryminacja, ci co opowiadają się za statusem quo, są za dyskryminacją”.

Słowem zakończenia

Dziękujemy naszym respondentom i KPH Link otwiera się w nowym oknie., za możliwość dołożenia cegiełki na rzecz równości. Mamy nadzieję, że nasze wnioski okazały się dla Was wartościowe!