Przejdź do treści
08.06.20224 MIN. CZYTANIA

Jak używanie nagłówków poprawia dostępność?

Treść artykułu

Każdy twórca stron WWW doskonale wie, jak ważne jest przygotowanie witryny, na której Użytkownicy chętnie przebywają. I, co w wielu wypadkach jest jeszcze ważniejsze, chętnie do niej wracają. Oczywiście kluczowe są tu treści, jednak sposób ich prezentacji również ma ogromne znaczenie.

Nie każdy Użytkownik porusza się po stronie tak samo. Dlatego warto zadbać o to, by udostępniać różne jej części na kilka sposobów. Na przykład oprogramowanie asystujące osobom niewidomym lub o ograniczonej motoryce wykorzystuje niektóre elementy strony, aby przyspieszyć nawigację. Taką rolę do pewnego stopnia mogą pełnić odpowiednio zaprojektowane nagłówki.

Jak stworzyć szablon strony, której system nagłówków jest przyjazny oprogramowaniu asystującemu? Oto kilka myśli, które mogą stanowić przydatne wskazówki.

 

Ekspozycja treści i logika idą w parze

Najczęściej oprogramowanie asystujące organizuje treść strony WWW od góry do dołu, a potem zgodnie z domyślnym kierunkiem pisma. Jeśli więc nasza główna treść nie znajduje się w pierwszej logicznej kolumnie, warto dać jej wyższy poziom nagłówków. Wyjaśnijmy to na przykładzie:

Wyobraźmy sobie stronę, która składa się z banera i głównego menu u góry. Węższe kolumny znajdują się po bokach, a szersza z główną treścią na środku strony. Na dole strony standardowo stopka.

Przypuśćmy też, że główną treścią będzie ciekawy artykuł na firmowym blogu lub eksponowana kategoria produktów, które przegląda klient sklepu internetowego. Logiczne byłoby więc, by tytuł tej kategorii lub artykułu otrzymał nagłówek pierwszego, najwyższego poziomu.

 

Jakie jest moje podejście? Perspektywa osoby niewidomej

Gdy czytam interesujące mnie wpisy na blogach jako Użytkownik oprogramowania asystującego, w pierwszym odruchu sprawdzam, czy przejście do interesującej mnie treści da się wykonać nawigując po nagłówkach. W dalszych krokach rozglądam się też po innych sekcjach strony. Priorytetem jest dla mnie zawsze dotarcie do interesującej mnie treści. I jeśli nie mogę tego zrobić w przeciągu kilku minut, to zwyczajnie odpuszczam. Wracam do wyników wyszukiwania i udaję się na inną stronę.

Tak samo podchodzę do przeglądania produktów w sklepach internetowych. Jeśli po odnalezieniu kategorii produktów nie mogę się poruszać po nagłówkach właśnie, to szybko opuszczam witrynę takiego sprzedawcy. Zwykłe scrollowanie treści dla osoby niewidomej jest niewykonalne, więc po co tracić czas?

Być może zapytasz w tym miejscu – ale czemu po produktach nie nawigujesz za pomocą linków? Odpowiedź jest prosta. Często obok nazwy produktu znajduje się też osobny link z obrazkiem oraz link do podstrony tego samego produktu. Wizualnie wiadomo, że odnoszą się one do tego samego przedmiotu, ale dla osób niewidomych sytuacja nie jest już taka oczywista. Każdy z tych linków oprogramowanie asystujące odczyta osobno. Czas potrzebny na zapoznanie się z dostępnym asortymentem znacząco się wydłuża. Uciążliwość tego procesu powodują również nazwy plików – na przykład zdjęć – składające się z liter i cyfr, które są wiernie odczytywane przez syntezator mowy.

 

Styl i logika mogą być odrębne

Jeśli projektujesz strony WWW, doskonale wiesz, że elementom można przypisywać różne style, co daje spore pole do popisu, gdy projektujesz witryny z myślą o dostępności. Przecież nikt nie zabroni Ci używać tego samego poziomu nagłówków w różnych miejscach z różnymi klasami stylów.

Przy mniej znaczących treściach niech logika struktury strony dyktuje sposób poruszania się po nich, a style niech wspierają ten proces tak, by wizualnie wzmocnić ten efekt, a nie odwrotnie. To szczególnie ważne, gdy chcesz dotrzeć do 100 procent odbiorców. Bo choć niektórych z nich nie mają szans zachwycić Twoje wizualizacje, to jednak nadal mogą chętnie odwiedzać zaprojektowaną witrynę, bo o nich dbasz.

Nie każdy klient porzuca koszyk sklepu internetowego, bo znalazł lepszą ofertę lub sposób realizacji płatności jest bardziej przyjazny. Szacuje się, że około 10 do 15 procent konsumentów potrzebuje tej lub innej formy dostępności przestrzeni cyfrowej, by móc z niej swobodnie korzystać.

Zwykła dbałość o logikę i strukturę to niby drobnostka, a jednak może pomóc Ci stworzyć przyjazne miejsce dla Twoich klientów. Mam nadzieję, że tych kilka obserwacji pomoże Ci budować lepsze strony WWW, dzięki którym dotrzesz do jeszcze szerszej grupy odbiorców, którzy z czasem zmienią się w twoich lojalnych klientów. A o takich zawsze warto dbać.